Październik 26

Licencje Creative Commons

Zawód adwokat i specjalizacja w prawie nowych technologii oraz prawie autorskim związane są ściśle z koniecznością redagowania i opiniowania różnego rodzaju licencji. Licencją najogólniej mówiąc jest pisemna umowa pomiędzy twórcą utworu – licencjodawcą, a osobą uprawnioną na jej podstawie do korzystania z w/w utworu – licencjobiorcą. Za ich pomocą można udostępniać utwór objęty prawami autorskimi.

Od pewnego czasu osoby udostępniające swoje utwory w postaci tekstów, grafik czy muzyki (z wyłączeniem programów komputerowych) korzystają z bezpłatnych licencji Creative Commons.
Popularność tego typu licencji związana jest bezpośrednio z ich przejrzystością i łatwością dopasowania ich treści do wymagań autora.
Organizacja Creative Commons udostępnia bowiem na swojej stronie internetowej narzędzie pozwalające w łatwy sposób wygenerować dla nas taką licencję, po uprzednim podaniu kilku niezbędnych dla jej określenia informacji.
Istnieje sześć podstawowych rodzajów zapisów licencyjnych Creative Commons:
• Uznanie autorstwa
• Uznanie autorstwa – Użycie Niekomercyjne
• Uznanie autorstwa – Użycie Niekomercyjne – Na tych samych warunkach
• Uznanie autorstwa – Użycie Niekomercyjne – Bez utworów zależnych
• Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach – Bez utworów zależnych
• Uznanie autorstwa – Bez utworów zależnych.
Uznanie autorstwa pozwala na korzystanie z określonych w licencji pól eksploatacji utworu pod warunkiem, że licencjobiorca umieszczał będzie informację o twórcy. Użycie niekomercyjne zabrania nam wykorzystywania utworu w celach związanych z prowadzaną działalnością gospodarczą, a zapis Bez utworów zależnych ogranicza nasze uprawniania o jakąkolwiek zmianę utworu objętego licencją czy tworzenie na jego podstawie utworów pochodnych.
Udostępnianie Na tych samych warunkach zaś umożliwia nam dalsze rozpowszechnianie utworu, pod warunkiem jednak, że będziemy to czynić na podstawie takiej samej licencji jak licencja którą nabyliśmy lub której staliśmy się stroną.

Tworzenie licencji jest banalnie proste i sprowadza się do wyboru na stronie organizacji Creative Common określonych zapisów licencyjnych wskazanych powyżej. Po podaniu danych autora i podstawowych informacji dotyczących naszego utworu licencja jest generowana dla nas automatycznie. Sama licencja składa się z trzech tzw. Warstw. Pierwsza jest zaszyta w kodzie i informuje inne oprogramowanie o rodzaju licencji, druga warstwa jest generowana na podstawie podanych przez nas informacji i określa podstawowe prawa i założenia licencji, trzecia zaś warstwa jest zbiorem prawniczych sformułowań i klauzul przedstawiających kształt licencji.
Ciekawą innowacyjnością jest oddzielny tekst streszczający odbiorcy licencji jej treść w sposób przejrzysty i przystępny dla odbiorcy niemającego przygotowania prawniczego.

Licencje otwarte Creative Commons są szansą na rozwój małych podmiotów takich jak miłośnicy fotografii czy dj’e do szerszego zaistnienia na rynku i promocji własnej twórczości w sieci Internet.

W razie pytań lub wątpliwości, pozostaję do Państwa dyspozycji.

Kwiecień 30

Ochrona dóbr osobistych osoby zmarłej w świetle prawa prasowego

Niniejszą problematykę reguluje bezpośrednio przepis art. 33 ust. 2 pkt 2 ustawy prawo prasowe, który stanowi, że „redaktor naczelny może odmówić opublikowania sprostowania lub odpowiedzi, jeżeli (…) sprostowanie lub odpowiedź jest wystosowana przez osobę, której nie dotyczą fakty przytoczone w prostowanym materiale, chyba że sprostowania lub odpowiedzi, po śmierci osoby bezpośrednio zainteresowanej, dokonuje osoba zainteresowana w związku ze stosunkiem służbowym, wspólną pracą lub działalnością albo w związku z więzami pokrewieństwa lub powinowactwa”.

Co może martwić, uprawnień wskazanych powyżej nie przyznano małżonkowi zmarłego. Uprawnień takich nie ma również osoba która pozostawała ze zmarłym w stosunku konkubinatu.

Biorąc pod uwagę skalę naruszeń dóbr osobistych w Internecie w stosunku do osób zmarłych, niezmiernie ważny może być przepis art. 54 b prawa prasowego, zgodnie z którym przepis „o odpowiedzialności prawnej i postępowaniu w sprawach prasowych stosuje się odpowiednio do naruszeń prawa związanych z przekazywaniem myśli ludzkiej za pomocą innych niż prasa środków przeznaczonych do rozpowszechniania, niezależnie od techniki przekazu, w szczególności publikacji nieperiodycznych oraz innych wytworów druku, wizji i fonii”.

Rozpatrując zbieg regulacji ochronnych dotyczących dóbr osobistych na gruncie prawa prasowego i kodeksu cywilnego, należy zwrócić uwagę na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 lutego 1990 r. sygn. akt II CR 1303/89. Sąd Najwyższy rozstrzygając postępowanie w przedmiocie opublikowania informacji w sprawie zabójstwa Piotra C. naruszających dobro osobiste matki zabitego – prawo kultu pamięci po zmarłym – stwierdził, że na dokonane naruszenie przysługiwało matce żądanie, aby autorzy artykułu złożyli stosowne oświadczenie prostujące nieprawdziwe informacje podane w artykule.

Marzec 24

Czy można sprzedawać używane oprogramowanie?

Całość zagadnienia sprowadza się w uproszczeniu do tzw. wyczerpania prawa. Jest to zapewnienie swobody obrotu rzeczami (nośniki cd, dvd, książki itp.) na których zostały utrwalone dzieła chronione, po ich wcześniejszym, legalnym wprowadzeniu do obrotu.
W świetle polskiego prawa autorskiego wyczerpanie prawa dotyczy wyłącznie kwestii dystrybucji utworów zmaterializowanych na konkretnych nośnikach i tylko w przypadku przeniesienia jego własności na obszarze Unii Europejskiej przez podmiot praw autorskich.

Jak zostało to wskazane powyżej, wyczerpanie prawa powstaje wyłącznie w odniesieniu do konkretnego egzemplarza utworu. Nie dochodzi zatem do wyczerpania prawa w przypadku materiałów rozpowszechnianych za pośrednictwem radia, telewizji i Internetu.

Powszechnym jest jednak fakt, że obowiązujące prawo nie nadąża za szybko idącymi zmianami na rynku cyfrowym. Nikt bowiem nie przypuszczał i nie mógł przypuszczać kilka czy kilkanaście lat temu, że sieć osiągnie tak wysoką przepustowość, że możliwym i naturalnym obecnie będzie kupowanie i pobieranie oprogramowania bezpośrednio z sieci,  nie w sklepie stacjonarnym.

W związku z powyższym, część doktryny opowiedziała się za przejęciem również, że do wyczerpania prawa dochodzi również wówczas, gdy mamy do czynienia z dystrybucją programów komputerowych on-line.

Umowa sprzedaży programu, może być przecież zawarta bez obowiązku przekazania materialnej kopii oprogramowania. Kwestią dyskusyjną i często podnoszoną przez przeciwników takiej regulacji kwestii wyczerpania prawa jest fakt, iż w przypadku odsprzedaży oprogramowania uzyskanego z sieci, nie ma efektywnej możliwości sprawowania przez autora programu nadzoru nad tym, czy program został usunięty przez zbywcę tak, aby doszło do rzeczywistego przekazania egzemplarza oprogramowania a nie jego zwielokrotnienia.

Moim osobistym zdaniem, takie wątpliwości są nietrafione. Obecnie istnieje duża liczba możliwych zabezpieczeń stosowanych w tego typu przypadkach, które chronią autora przed nieuprawnionym zwielokrotnianiem jego dzieł – chociażby indywidualne klucze i obowiązek ich autoryzacji.

W niniejszej materii rewolucyjnym orzeczeniem sankcjonujący możliwość odsprzedaży oprogramowania na terenie Europejskiego Obszaru Gospodarczego jest wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 3 lipca 2012 r. w sprawie C-128/11 UsedSoft GmbH przeciwko Oracle International Corp.

Trybunał w powyższym orzeczeniu uznał, że prawo do rozpowszechniania kopii programu komputerowego zostaje wyczerpane, jeśli podmiot praw autorskich, który zezwolił na pobranie kopii z internetu na nośnik danych, również przyznał w zamian za zapłatę określonego wynagrodzenia z tytułu sprzedaży tego oprogramowania, prawo do nieograniczonego w czasie korzystania z tej kopii. Trybunał uznał również, że jeżeli dochodzi do odsprzedaży licencji na korzystanie z programu, który został pobrany ze strony internetowej autora, a pierwotna licencja została nabyta legalnie, to każdy nabywca takiej licencji może powoływać się na wyczerpanie prawa.

W niniejszym orzeczeniu ważnym jest, że licencja programu, którego dotyczy odsprzedaż, musi być koniecznie połączona z przekazaniem programu. W związku z powyższym, możliwość legalnej odsprzedaży dotyczy wyłącznie programów nabytych pierwotnie w sposób legalny.

Reasumując Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej przyjął, że pobranie programu komputerowego z internetu za zgodą podmiotu praw autorskich, jeżeli doszło do sprzedaży tego programu, wyczerpuje prawo autorskie do tak sprzedanego oprogramowania.

Luty 9

Odpowiedzialność sprzedawcy za wady fizyczne rzeczy sprzedanej – rękojmia po 25 grudnia 2014 r. w pigułce.

Postanowiłem zamieścić w pigułce najważniejsze informacje dotyczące odpowiedzialności sprzedawcy za wady fizyczne rzeczy, jakie uległy zmianie na skutek nowelizacji kodeksu cywilnego w dniu 25 grudnia 2014 r. Wszystko co Państwu będzie potrzebne w tym temacie, znajduje się na tej stronie.

  1. W dniu 25 grudnia 2014 r. weszła w życie nowelizacja ustawy o prawach konsumenta, wprowadzająca w życie zapisy dyrektywy 2011/83/UE z dnia 25 października 2011 r. w sprawie konsumentów.
  2. Z uwagi na powyższe, znowelizowano m.in. art. 556 k.c. wprowadzając ogólne określenie odpowiedzialności sprzedawcy względem kupującego z tytułu rękojmi. Istotą bowiem wady fizycznej jest to, że wystąpienie wady uwidacznia się w przypadku niezgodności towaru z treścią umowy sprzedaży. Inaczej mówiąc rękojmią objęte są te cechy rzeczy (lub ich brak), które objęte zostały umową sprzedaży. Ciężar stwierdzenia czy rzecz sprzedana posiada wady fizyczne jest przesunięta na właściwość, jaką rzecz powinna posiadać ze względu na jej przeznaczenie lub, która powinna wynikać bezpośrednio z treści umowy sprzedaży.
    Sprzedawca w związku z powyższym ponosi ryzyko odpowiedzialności za zapewnienia składane np przez producenta rzeczy. Wyłączenie odpowiedzialności sprzedawcy wymaga wykazania przez niego

    • braku wiedzy nt treści publicznego zapewnienia producenta,
    • niemożliwość oczekiwania konkretnie od sprzedawcy takiej wiedzy,
    • zapewnienie producenta o istnieniu określonych właściwości nie miało wpływu na zakup rzeczy przez konsumenta,
    • przed zawarciem umowy sprzedaży sprostowano treść producenta.
  3. Zmianie uległy terminy, po których wygasały uprawnienia z tytułu rękojmi. Obecnie terminy zostały wydłużone i w związku z powyższym konsument ma 2-letni termin na zgłoszenie uprawnienia z tytułu rękojmi, licząc od dnia kiedy rzecz została kupującemu wydana oraz 5-letni termin, gdy chodzi o wady nieruchomości.
  4. Terminy przedawnienia roszczenia, w przypadku konsumentów, uległy wydłużeniu i nie mogą upłynąć przed terminem przewidzianym na zgłoszenie wady fizycznej rzeczy.
  5. W przypadku dochodzenia przed sądem jednego z uprawnień dotyczących rękojmi, termin do wykonania innych uprawnień, przysługujących kupującemu z tego tytułu, ulega zawieszeniu do czasu prawomocnego zakończenia sprawy – art. 568 par. 4 k.c.
  6. W przypadku gdy kupującym jest konsument, domniemanie wadliwości wynika wprost z art. 556 (2) k.c. Ciężar dowodu spoczywa zatem na sprzedawcy, który musi wykazać, że wada lub jej przyczyna nie istniała w chwili przejścia niebezpieczeństwa na kupującego.
  7. Wprowadzono zasadę roszczenia regresowego na postawie art. 576 (1) k.c., w ramach której sprzedawca który poniósł szkodę na skutek wykonania uprawnień z tytułu rękojmi, może żądać jej naprawienia od poprzednich sprzedawców, wskutek którego działania lub zaniechania rzecz stała się wadliwa. Sprzedawcy w tym wypadku przysługuje krótki 6-cio miesięczny termin na dochodzenie kosztów poniesionej szkody, liczony od dnia poniesienia przez uprawnionego kosztów w wyniku wykonania uprawnień z tytułu rękojmi przez konsumenta, nie później niż w dniu, w którym sprzedawca powinien wykonać swoje obowiązki wobec konsumenta.