Wyrok ETS C-360/10
Europejski Trybunał Sprawiedliwości w jednym ze swoich ostatnich orzeczeń odnoszących się do zarzutów propagowania piractwa przez jeden z portali społecznościowych, wydał decyzję nieprzychylną organizacjom „chroniącym” prawa autorskie. Wydane orzeczenie ma sporą wartość dla tematu umów międzynarodowych ACTA, PIPA i SOPA, do których wspomniana decyzja ma również zastosowanie.
Wspomniany spór toczył się przeciwko jednemu z holenderskich portali społecznościowych – Netlog NV. Zdaniem organizacji SABAM, zrzeszających i reprezentujących artystów muzycznych – propaguje i zachęca do piractwa komputerowego, poprzez umożliwienie swoim użytkownikom korzystania z platformy wymiany plików, która de facto może służyć do wymiany nielegalnych treści.
Decyzją Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, nie można nakładać na operatorów, właścicieli, administratorów usług internetowych, stron czy dostawców łączy obowiązku filtrowania pojawiających się w ich jurysdykcji treści. Zdaniem ETS wiązałoby się to z ogromnymi kosztami oraz z koniecznością rozpoczęcia niezwykle skompilowanego procesu logistycznego. Zaś samo zmuszenie do nałożenia na sieć filtrów stanowiło by naruszenie prywatności, złamanie zasady wolności słowa i przepływu informacji.
Artykuł omawia najważniejsze aspekty prawne związane z tym tematem, ze szczególnym uwzględnieniem praktycznych konsekwencji dla biznesu IT i e-commerce.
Warto skonsultować sprawę przed wdrożeniem rozwiązania, podpisaniem umowy lub publikacją usługi online, aby ograniczyć ryzyka prawne i finansowe.
Najczęściej potrzebne są: umowy, regulaminy, polityka prywatności, dokumentacja RODO i materiały potwierdzające model działania projektu.
Tak. W praktyce dotyczy on m.in. odpowiedzialności za treści, relacji z klientami i partnerami oraz bezpieczeństwa prawnego skalowania biznesu.
Tak. Kancelaria prowadzi konsultacje online, dzięki czemu można szybko omówić sytuację i ustalić najbezpieczniejszy plan dalszych działań.